8
 Oceń wpis
   

Antek, chłopak ze wsi, wziął ślub. Po miesiącu ojciec Antka pyta synową:

- No i jak wam się Kaśka układa ?

- Ano miesiąc po ślubie, a Antek mnie jeszcze nie tego...

- Jak to ! - krzyczy ojciec - Już ja z nim pogadam !

Jak zapowiedział, tak zrobił.

- Antek, czego ty z Kaśką nie tego ?

- Wiesz ojciec... Nie wiem jak...

Jak to nie wiesz ? Zaraz ci pokażę.

Zabrał Antka z Kaśką do stodoły, dał mu świecę i mówi:

- Masz i świeć.

Sam Kaśkę rzucił na siano i wydmuchał ją. Po wszystkim mówi do Antka:

- Teraz wiesz już jak.

Spotykają się znowu za jakiś czas i ojciec pyta synową:

- No i jak tera ?

- Fantastycznie, cudownie, cała wieś mnie dmucha, a Antek ze świecą stoi i przyświeca.

 

 

Komentarze (0)
7
Najnowsze wpisy
2009-04-02 16:53 8
2009-03-31 16:05 7
2009-03-24 10:16 Pieski
2009-03-23 09:29 Org.......
2009-03-20 08:17 Romeo i Julia
Najnowsze komentarze
2011-10-18 20:04
obuwie robocze:
7
:)
O mnie
zart
Kategorie
Ogólne
Archiwum
Rok 2009