Ptaszek
 Oceń wpis
   

Na pustyni rosły obok siebie trzy kwiatki. Zobaczył je ptaszek i pomyślał:

- Jakie ładne kwiatki ! Wezmę łupinkę orzecha i przyniosę im troszkę wody.

Na drugi dzień przylatuje ptaszek z łupinką napełnioną wodą. Niestety, jeden kwiatek już zwiądł. Podlał więc wodą dwa pozostałe kwiatki. Trzeciego dnia ptaszek znów przyfrunął, trzymając w dziubku łupinkę za wodą. Niestety, został już tylko jeden kwiatek, bo ten obok zwiądł. Podlał więc ostatni kwiatek. Czwartego dnia ptaszek przyfrunął z łupinką napełnioną wodą, ale wszystkie kwiatki były już zwiędnięte.

Jaki z tego morał ?  Dasz, czy nie dasz i tak zwiędniesz.

                                                      *              *                     *

Żył sobie wesoły wróbelek. Aż tu nagle nastała surowa zima. Wróbelek posmutniał, był pewny że zamarznie. I pewnie tak by się stało, gdyby nie krowa, która tamtędy przechodziła i prosto na wróbelka zrobiła kupę ! Od razu wróbelkowi zrobiło się ciepło. Gdy wróbelek dobrze się ogrzał, wystawił z łajna łepek i zaczął ćwierkać. Akurat skradał się kot. Złapał wróbelka i pożarł w okamgnieniu.

Jakie z tego wypływają trzy morały ?

1. Nie każdy jest twoim wrogiem kto na ciebie nasra ! 

2. Jeżeli już wpadłeś w gówno, to nie ćwierkaj !

3. Nie każdy jest twoim przyjacielem, kto cię z tego gówna wyciągnie !

 

 

Komentarze (0)
Szafa

Komentarze

Najnowsze wpisy
2009-04-02 16:53 8
2009-03-31 16:05 7
2009-03-24 10:16 Pieski
2009-03-23 09:29 Org.......
2009-03-20 08:17 Romeo i Julia
Najnowsze komentarze
2011-10-18 20:04
obuwie robocze:
7
:)
O mnie
zart
Kategorie
Ogólne
Archiwum
Rok 2009